Jedna data, trzy Polski, czyli historia Święta Wojska Polskiego.
Jutro, 15 sierpnia, Warszawa znów zobaczy defiladę Wojska Polskiego. Zapewne pięknie zaprezentują się żołnierze wszystkich rodzajów sił zbrojnych, sprzęt wojskowy oraz żołnierze armii sojuszniczych. Tegoroczne obchody mają szczególny wymiar, bo przypadają w 106 rocznicę Bitwy Warszawskiej.
Zanim zobaczymy maszerujących żołnierzy, warto zatrzymać się na chwilę przy samej dacie.
Dlaczego właśnie 15 sierpnia jest Świętem Wojska Polskiego?
Dlaczego przez kilkadziesiąt lat w Polsce tego święta w tym dniu nie było?
Historia 15 sierpnia jest w pewnym sensie przeżyła trzy różne Polski tj. II Rzeczpospolitą, Polskę Ludową i III Rzeczpospolitą. Ta sama data, ale przez lata miała inne znaczenie, a nawet przyszła próba wymazania jej z oficjalnego kalendarza państwowego.
15 sierpnia 1920 roku tj. dzień, który stał się symbolem.
15 sierpnia 1920 roku trwała Bitwa Warszawska. To jedno z najważniejszych starć wojny polsko-bolszewickiej. Wojska polskie rozpoczęły wówczas działania, które doprowadziły do przełomu w bitwie i w konsekwencji do odparcia ofensywy Armii Czerwonej. Zwycięstwo to przeszło do historii jako jedno z najważniejszych zwycięstw polskiego oręża.
Właśnie wydarzenia sierpnia 1920 roku stały się fundamentem późniejszego święta wojskowego. Co ciekawe, początkowo po odzyskaniu niepodległości polskie wojsko miało inne święto czyli 6 sierpnia, związane z wymarszem Pierwszej Kompanii Kadrowej. Dopiero w 1923 roku ustanowiono 15 sierpnia Świętem Żołnierza. Data miała przypominać o zwycięstwie odniesionym trzy lata wcześniej.
II Rzeczpospolita wtedy mamy Święto Żołnierza.
W II Rzeczypospolitej 15 sierpnia stał się jednym z najważniejszych dni w wojskowym kalendarzu. Oficjalna nazwa brzmiała Święto Żołnierza. Było to święto nie tylko samej armii, ale również okazja do manifestowania związku wojska ze społeczeństwem i państwem, które zaledwie kilka lat wcześniej odzyskało niepodległość.
Uroczystości miały charakter państwowy i wojskowy. Odbywały się defilady, nabożeństwa, apele, uroczystości przy pomnikach i spotkania z żołnierzami. Święto miało przypominać o zwycięstwie z 1920 roku i o roli Wojska Polskiego w obronie dopiero co odzyskanej niepodległości.
Ta tradycja przetrwała również okres II wojny światowej w polskich formacjach wojskowych, a po wojnie święto obchodzono jeszcze do 1947 roku.
Wtedy przyszła Polska Ludowa.
Po II wojnie światowej sytuacja się zmieniła. Dla nowych władz pamięć o zwycięstwie nad bolszewikami w 1920 roku była politycznie niewygodna. Była bowiem symbolem zwycięstwa Polski nad państwem, z którym powojenna Polska miała być związana sojuszem i którego wpływy odgrywały zasadniczą rolę w nowym systemie politycznym.
15 sierpnia przestał więc być świętem Wojska Polskiego. W 1950 roku władze PRL ustanowiły 12 października Dniem Wojska Polskiego, odwołując się do bitwy pod Lenino z 1943 roku, w której walczyła 1 Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki.
Zmiana daty nie była więc wyłącznie zmianą w kalendarzu. Była zmianą pamięci historycznej.
Zamiast zwycięstwa z 1920 roku to bitwa pod Lenino, stała się kluczem do świętowania. Zamiast tradycji II Rzeczypospolitej nastąpiła tradycja nowego, powstającego pod wpływem Związku Radzieckiego Wojska Polskiego.
To właśnie dlatego historia święta wojska tak dobrze pokazuje, że kalendarz państwowy był również narzędziem polityki historycznej.
III Rzeczpospolita. Wtedy następuje powrót do 15 sierpnia.
Po zmianie ustroju powróciła również kwestia tradycji polskich świąt wojskowych. W latach 1990–1992 Dzień Wojska Polskiego obchodzono 3 maja. Ostatecznie ustawa z 30 lipca 1992 roku przywróciła 15 sierpnia jako Święto Wojska Polskiego. W ten sposób III Rzeczpospolita wróciła do tradycji II RP i do symboliki związanej ze zwycięstwem w Bitwie Warszawskiej.
I tak jedna data ponownie połączyła współczesne Wojsko Polskie z tradycją armii II Rzeczypospolitej.
Jedna data, trzy Polski.
Można więc powiedzieć, że 15 sierpnia to coś więcej niż data w kalendarzu. To symbol tego, jak państwo opowiada własną historię.
W II Rzeczypospolitej był to dzień pamięci o zwycięstwie i żołnierzu, który bronił odzyskanej niepodległości.
W Polsce Ludowej 15 sierpnia zniknął z oficjalnego kalendarza wojskowego, a jego miejsce zajęła data związana z bitwą pod Lenino.
W III Rzeczpospolitej 15 sierpnia powrócił jako Święto Wojska Polskiego, a wraz z nim powróciła pamięć o Bitwie Warszawskiej i tradycji polskiego oręża sprzed 1939 roku.
Dlatego jutrzejsza defilada jest czymś więcej niż tylko widowiskiem. Kiedy w Warszawie przejadą czołgi, transportery i inne pojazdy wojskowe, a nad Warszawą pojawią się samoloty, warto pamiętać, że za tą współczesną demonstracją siły kryje się historia znacznie starsza niż dzisiejsze Wojsko Polskie.
15 sierpnia 1920 roku Polska walczyła o swoją przyszłość. 15 sierpnia 2026 roku Polska będzie prezentowała siłę państwa, które tę niepodległość zachowało.
Pomiędzy tymi dwiema datami jest ponad sto lat historii z odzyskaniem niepodległości, wojną, okupacją, zmianą ustroju, Polską Ludową i powrotem do demokratycznej Rzeczypospolitej.
Czyli jedna data i trzy Polski.
