Żegnaj stare, witaj nowe.

Już niebawem, już za chwilę powitamy Nowy Rok. Wielu z nas będzie świętowało ten czas wśród znajomych, przyjaciół, czy rodziny na balach, domówkach, albo  odpoczywając w różnych zakątkach Polski lub świata.

Witam serdecznie po Świętach i przed kolejnymi Świętami. Ten czas na przełomie grudnia i stycznia jest trochę rozleniwiający. Pomimo tego, pomyślałam, że usiądę przed komputerem i napiszę nie tylko życzenia na Nowy Rok, ale kilka słów od siebie.

Stare odchodzi, a nowe przychodzi. Oczywiście w wielu dziedzinach życia i u wielu osób tak będzie. Pamiętać jednak warto, że Nowy Rok, to nie magia i nie znikną problemy w jedną noc jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Pewnie każdy by tak chciał, ale trzeba być realistami.

Niezależnie od tego co nas dotyka, naprawdę ważne jest podejście do spraw, które mamy do załatwienia. Wielokrotnie o tym pisałam na blogu, bo sama to przetestowałam na sobie. Przy spokoju, zachowanym dystansie, wiele spraw udaje się przede wszystkim załatwić szybciej i tak jak chcemy.  Właśnie o to chodzi.

Wiem, wiem, jaką mamy rzeczywistość, przecież żyję w miejscu jakim żyję i mam pełną świadomość tego co się dzieje. Pomimo to zachęcam z całego serca do patrzenia z ufnością w przyszłość, że będzie dobrze.

Co z tego, że będziemy się zamartwiać i narzekać, czy to spowoduje np. obniżenie inflacji, czy uspokoi sytuację polityczną, militarną na świecie? Zdecydowanie nie.

W życiu są bowiem takie sytuacje na które nie mamy wpływu. Zdecydowanie lepiej skupić się na tym na co mamy wpływ i myśleć pozytywnie.

Dużo dzisiaj jest takich porad co zrobić, żeby być szczęśliwym i zadowolonym. Różnie bywa z tymi podpowiedziami. Natomiast każdy z nas wie, co jest dla niego najlepsze i dlatego warto iść swoją własną drogą. Co dla jednego jest dobre dla drugiego już niekoniecznie.

Z końcem roku, niektórzy robią sobie podsumowania tego co się wydarzyło, czy wcześniejsze postanowienia noworoczne się spełniły. Jaki jest bilans? Różnie to bywa, ale przecież takie jest życie. Jeśli czegoś nie udało się dotychczas zrealizować, to może w przyszłości nastąpi spełnienie marzeń. Czego oczywiście życzę wszystkim z całego serca.

Natomiast dzisiaj postanowiłam zrobić podsumowanie tego co się działo na blogu „Prawa strona kobiety”. Nieustannie jestem tu od kilku lat i relacjonuję co się dzieje w prawie. Pozwalam sobie jednak wrzucić do tej przestrzeni nieraz swoje przemyślenia i spostrzeżenia, żeby nie było, że prawo zajmuje całe moje życie. Oczywiście, że tak nie jest, bo mam jak każdy tę część sfery prywatnej, o którą także dbam i ją pielęgnuję.

Co zatem się działo?

Jeśli jesteś ciekaw, łatwo wrócić do tego co już było, bo każdy post jest zachowany wraz z datami publikacji. To są takie prawne przewodniki u Moniki. Było sporo o rozwodach, które niestety są domeną naszych czasów. Tej kwestii był poświęcony cykl wpisów, wraz z zagadnieniami dotyczącymi alimentów, podziałów majątków, itp.

Jak zwykle było o sprawach sądowych i o procedurach obowiązujących w tym zakresie. Od lat zastanawiam się jak można było te przepisy tak skomplikować, że mało kto wie o co chodzi.

Ponieważ cały czas dominują pytania dotyczące jak radzić sobie z kredytami frankowymi w sądzie, także znalazło się kilka podpowiedzi. Nie będę robiła spisu treści tych wpisów, ale jak ktoś będzie chciał zapewne znajdzie takie zagadnienia, które go zainteresują.

Co się będzie działo w Nowym Roku?

Na pewno będę nadal prowadziła bloga, opisując wszystko to co jest istotne od prawnej strony, wskazując na pojawiające się nowości, bo tych zapewne nie zabraknie. Prawo jest taką dziedziną, że dynamizm zmian jest niezwykły i częsty. Będą też wpisy takie życiowe, dzieląc się moimi przemyśleniami i doświadczeniami. Jeśli tylko komukolwiek będą pomocne, sprawi mi to niezwykłą radość, bo przecież po to tu jestem.

Jeśli ktoś jest zainteresowany krótkimi bieżącymi informacjami prawnymi, zapraszam na mój profil na Facebook, tam pojawiają się posty w ramach cyklu: „Przy kawie o prawie”, gdzie na bieżąco informuję i komentuję o istotnych kwestiach prawnych. Dalej będę kontynuowała ten cykl. Na profilu znajdziesz też trochę informacji z mojego życia prywatnego, bo przecież nie samą pracą człowiek żyje. Pokazuję miejsca w których bywam, ale też spotkania z ciekawymi i bliskimi mi osobami. Także zaglądajcie, czytajcie – zapraszam.

Najważniejsze jednak jest to, że przede wszystkim życzę w Nowym Roku, aby dla każdego świat był piękny i przyjazny, żeby odeszło w niepamięć wszystko to co uwierało i było nieprzyjemne. Życzę zdrowia, bo jest ono bezcenne. Niech się darzy wszystko co dobre i niech obfitość płynie z każdej strony i dotyczy każdej dziedziny życia.

Życzę cudownej nocy sylwestrowej, szampańskiej zabawy i wszystkiego najlepszego.

Spotkam się z Wami po Nowym Roku z kolejnymi zagadnieniami prawnymi, a co to będzie? Zobaczycie, a tak naprawdę przeczytacie.

Jeszcze raz wszystkiego dobrego na Nowy Rok i niech będzie lepszy od tego, który już odchodzi do przeszłości. Do zobaczenia.

2 uwagi do wpisu “Żegnaj stare, witaj nowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s