Dzień Nauczyciela.

Dzisiaj jest 14 października. Wydaje się, że jest to dzień taki sam jak każdy poprzedni. Nie do końca, bo to ważny dzień dla nauczycieli i ich uczniów oraz dla pracowników oświaty. W Polsce chyba wszyscy wiedzą, że tego dnia obchodzimy właśnie to święto, które oficjalnie nazwane jest Dniem Edukacji Narodowej.

Obchodzone jest ono, aby upamiętnić rocznicę powstania Komisji Edukacji Narodowej, a ta została utworzona 14 października 1773 r.

Otóż, Komisja była pierwszą instytucją oświatową na skalę europejską. Została powołana przez ówczesny Sejm, a jej głównym zadaniem było zreformowanie systemu oświaty, który wcześniej podlegał zakonowi Jezuitów. Komisja przejęła majątek tego zakonu i w ten sposób głównie pozyskała środki na swoją działalność.

Dzisiejszym językiem można powiedzieć, że była to instytucja niezależna, choć działała pod protektoratem Króla, który wybierał jej członków. Pierwszym Prezesem był biskup Ignacy Massalski. Członkami tej Komisji byli także: Adam Kazimierz Czartoryski, Ignacy Potocki i Michał Poniatowski i inni. Komisja wprowadziła jednolity system szkolnictwa, utworzono seminaria nauczycielskie, wprowadzono także kształcenie domowe dla dziewcząt (i to było jak na tamte czasy dużym osiągnięciem). Komisja powołała także Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych, które opracowywało programy nauczania i podręczniki.

Natomiast jak wygląda teraźniejszość w obszarze edukacji, wszyscy wiemy. Wiele problemów ciągnie się od lat i tak naprawdę nie zostały rozwiązane. Czas nauczania zdalnego też się do tego dołożył, bo to nie było i nie jest łatwe dla nauczycieli i ich uczniów.

Oczywiście swoją edukację zakończyłam wiele lat temu, a dzisiaj wspominam tamte czasu z łezką w oku, że już minęły, a człowiek był młody, beztroski i z głową pełną pomysłów. Te pomysły nie zawsze podobały się rodzicom, czy nauczycielom, ale co poradzić młodość miała i ma swoje prawa.

Choć na tamten czas szkoła wydawała się jakimś okropnym obowiązkiem, bo trzeba było się uczyć i uczyć, a do tego niektórzy nauczyciele byli bardzo wymagający.

Z perspektywy czasu wydaje się to naiwne i może nieco śmieszne. Biorąc pod uwagę dorosłe życie i to z czym na co dzień trzeba się mierzyć, pewnie chętnie wróciłoby się do tego jednego obowiązku jakim było się obarczonym.

W tym dorosłym życiu zapewne większość wspomina szkołę z przyjemnością i nawet dobrze mówi o tych nauczycielach, którzy oceniani byli przez uczniów jako srodzy i niedostępni. Tak już jest, bo przecież tęskni się za tymi beztroskimi czasami, bez obowiązków takich jak rodzina, dom, praca, itp. Cóż każdy z nas dorasta, starzeje się i często obowiązków przybywa i sił ubywa.

Wrócę jednak do dzisiaj.  Zatem dla wszystkich, którzy pracują w oświacie życzę samych sukcesów, wytrwałości, mniej biurokracji i jak najwięcej czasu na naukę dzieciaków. Życzę także, aby programy szkolne nie tylko uczyły poszczególnych przedmiotów, ale także dawały przygotowanie młodym ludziom do życia w świecie, które stawia przed nimi wiele niełatwych wyzwań.

Wszystkiego dobrego nie tylko w dniu takim jak dzisiaj, ale w każdym. Oby szczęście sprzyjało i praca nauczyciela przynosiła obfitość, satysfakcję i radość. Niech się spełni.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s