Kot prawnie chroniony.

O moim kocim pupilu mogłabym pisać i opowiadać bez końca. Pojawił się u mnie prawie dwa lata temu, jako już mocno zaawansowany wiekowo, ze swoimi przyzwyczajeniami, wadami, zaletami, itp. Gdyby nie trafił do mnie jego los skończyłby się w schronisku. Jest jednak u mnie, a ja cieszę się i raduję każdego dnia z przyjaźni jaką mnie obdarzył.

Choć na początku przechodziliśmy trudne chwile, bo kot jak przybył, był przestraszony i przerażony. Zobaczywszy jednak, że jest to miejsce spokojne, szczęśliwe, a domownicy w pełni Jemu oddani (no w końcu ludzie są po to, aby służyć kotom) dał nam swoją miłość i zadowolenie każdego dnia.

Jest też kociakiem całkowicie wolnym, bo wychodzi z domu kiedy chce i wraca też kiedy chce. Radość z obcowania z takim inteligentnym stworzeniem jest niebywała, szczególnie, że po jakimś czasie udało nam się świetnie ze sobą komunikować. Jaka jest ogromna przyjemność, gdy po męczącym dniu wracam do domu, a ten pluszowy rudzielec przychodzi do mnie na kolana, mrucząc i łasząc się wtula się w moją osobę. Jego zasypianie w moich ramionach daje mi poczucie bezpieczeństwa, a i on też czuje się bezpieczny i szczęśliwy.

Dlatego też nie mogę zrozumieć i nigdy tego nie pojmę jak mogą być ludzie, którzy znęcają się nad zwierzętami, krzywdząc je, wiedząc, że one nic złego człowiekowi nie zrobiły.

Zwierzęta są pod ochroną prawną i o tym należy pamiętać. Oczywiście wbrew tytułowi mojego wpisu nie tylko koty są pod ochroną prawną, ale inne zwierzęta także. Pomimo tego  jednak są ludzie, którzy zdając sobie sprawę, że za znęcanie się nad zwierzętami mogą trafić do więzienia, jednak czynią to.

Wielokrotnie na moim blogu poruszałam te kwestie, szczególnie, gdy widziałam psy, koty, skrzywdzone przez ludzi. Bywałam także w schronisku dla zwierząt, gdzie widok, tych biednych istot powodował, że długo nie mogłam zapanować nad swoimi emocjami.

Niedawno moja koleżanka adoptowała psa ze schroniska. Widziałam tego psiaka, jak długo powracał  do normalnego życia, po tym co było jego udziałem. Do dzisiaj, pomimo, że jest u Niej już od dłuższego czasu, nie jest radosnym psem. Zapewne koleżanka jeszcze dużo pracy będzie wkładała w to, aby piesek poczuł się bezpieczny i szczęśliwy.

Dlaczego znowu wracam do tematu znęcania się nad zwierzętami. Otóż, kilka dni temu jadąc rano do pracy, jak zwykle słuchałam sobie radia. W pewnym momencie w jednej ze stacji radiowych usłyszałam audycję o końskich targach. Nie mogłam uwierzyć w to co słyszałam. Jeden z właścicieli ochoczo udzielał wywiadu, że bicie koni jest jak najbardziej dozwolone i wskazane, bo to tylko takie głaskanie. Natomiast na pytanie, czy wie co się będzie dalej działo z koniem jak go sprzeda, odpowiedział, że niewiele go to obchodzi i że to sprawa nabywcy, czy go odda do rzeźni, czy też zrobi z nim coś innego. Przerażające, prawda? Nie dało się tego dalej słuchać. Jakby ktoś bił  takiego Pana, ciekawe, czy byłby szczęśliwy, jakby doznawał każdego dnia bólu fizycznego.

Adoptowany pies mojej koleżanki też miał nieciekawą (tak delikatnie mówiąc) historię, bo nie dość, że właściciel za nim wyrzucił go do lasu, to wcześniej połamał mu nogi i szczękę. Żyją jednak na tym świecie tacy ludzie, którym może sprawia przyjemność znęcania się nad zwierzętami, oby jednak dopadła ich zasłużona sprawiedliwość.

Dlatego pozwalam sobie przypomnieć, że w polskim systemie prawnym obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt, która powiada, że zwierzęta nie są rzeczami, a istotami żyjącymi odczuwającymi tak samo jak ludzie ból i cierpienie, a człowiek jest im winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Mało tego osoba, która napotka porzuconego psa lub kota w szczególności pozostawionego na uwięzi ma wręcz obowiązek powiadomić schronisko dla zwierząt, straż gminną lub policję. Nie jest to naprawdę żaden wysiłek, a przecież w ten sposób można psiakowi lub kociakowi uratować życie.

Znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Istotne jest jednak to, aby sprawcy takich działań szybko trafiali na ławę oskarżonych i ponieśli surową karę.

Wiem, że ktoś może mi zarzucić, iż ciągle piszę o ochronie zwierząt, a przecież jest masę przypadków znęcania się nad dziećmi, kobietami, osobami starszymi. Oczywiście doskonale zdaję sobie z tego sprawę, bo wiele spraw tego typu przypadło mi w udziale i jako prawniczka reprezentowałam osoby pokrzywdzone. Wiem jak to wygląda w rzeczywistości i jaką ruinę psychiczną powodują takie przeżycia. Te kwestie też poruszałam na moim blogu i zapewne za jakiś czas znów wrócę do tych spraw.

Każda forma znęcania się, zadawania bólu i cierpienia komukolwiek jest obrzydliwa, nawet brakuje mi słów, żeby to określić.

Czy naprawdę tak trudno być dobrym człowiekiem? Przecież to nie wymaga żadnego wysiłku, ani nic nie kosztuje. Wystarczy żyć tak, aby nie krzywdzić innych.

Wracając jeszcze na chwilę do mojego rudego przyjaciela, dokumentuję sobie, na razie tak dla własnej przyjemności, ciekawe dni z jego życia. Może kiedyś to opublikuję, ale jeszcze nie teraz. Dla mnie ważne, że jest zdrowy, cieszy się wolnością, miłością i szacunkiem, a jakże by inaczej, w końcu starożytni twierdzili, że to święte zwierzęta.  Więc tego się trzymam, wielbiąc go, szanując i spełniając jego zachcianki.

Ostatnio oglądałam takie zdjęcie jak rudy kot przeglądał się w lustrze i widział  odbicie lwa. Ciekawe czy mój kot chciałby być lwem i takie swe odbicie widzieć w lustrze? Może tak, ale zdecydowanie go nie przypomina. Może jest w nim trochę z tygrysa., ale jest to jest to tygrys w wersji kieszonkowej. Chociaż tyle. Tylko nie wiem czy to dobrze dla mnie czy dla niego?

 

6 uwag do wpisu “Kot prawnie chroniony.

  1. Cóż z tego, że formalnie zwierzęta są pod ochroną prawną, skoro niewiele osób znęcających się nad zwierzakiem ponosi konsekwencje swoich czynów. Przykro mi, ale mam takie doświadczenia. Dlatego też nigdy dość takich wpisów. Pozdrawiam.

    1. Wiem, zdaję sobie z tego sprawę. Wierz mi, że już niejedno widziałam w sądzie. Długo by opowiadać. Myślę jednak, że warto pisać o tym, że są przepisy chroniące zwierzęta, że ludzie widząc, czy wiedząc o cierpieniu zwierzaka, będą reagowali w odpowiedni sposób. Może sprawcy też będą karani otrzymując surowe kary. Zapadło kilka wyroków, gdzie oprawcy zostali skazani na kilkuletnie więzienia. Okazuje się, że można. Tylko niech sędziowie w końcu się odważą. Mam nadzieję, że w sądach w Polsce wytworzy się wreszcie taka linia orzecznicza, że będą zapadały wyroki naprawdę adekwatne do popełnionych przestępstw. Dziękuję za Twój komentarz i również pozdrawiam.

  2. Nie mogę znieść tego dualizmu etycznego w traktowaniu zwierząt. Każda żywa istota zasługuje na szacunek – nie jestem przeciwniczką jedzenia mięsa. Jestem przeciwniczką katowania zwierząt, choćby to miała być najmniejsza rybka w akwarium, czy robak.

  3. Nie jestem również przeciwniczką jedzenia mięsa. jadam, choć ostatnio zdarza mi się co raz rzadziej. Natomiast znęcanie się nad jakimikolwiek istotami żywymi jest czymś potwornym. Sama kiedyś znalazłam psiaka w złej formie (opisywałam to jakiś czas temu na blogu). Odszukałam właściciela, może dlatego, że podejrzewałam kto to jest i okazało się, że miałam rację. Potem oczywiście powiadomiłam odpowiednie służby. Nie wiem natomiast jak się potoczyła sprawa przeciwko temu Panu, mam nadzieję, że poniósł karę.

  4. Już Cię lubię za to że cenisz sobie przyjaźń kota. To trzeba czuć, a nie tylko jak wielu uważać że koty są modne”.Co do tematu to bardzo mnie zbudował wyrok z tego tygodnia, chyba 18 miesięcy bez zawiasów za maltretowanie pieska. Sądzę że to i tak niewiele ale chociaż tyle . Sam od zawsze miałem ten zaszczyt że darzył mnie przyjaźnią przynajmniej jeden kotek.. Poprzednim Byłą kicia która nie potrafiła domknąć oczka bo miała chyba uszkodzona i zrośniętą czaszkę. Nie znam okoliczności ale ponieważ ponad rok trwało zanim pozwoliła mi pogłaskać się po główce wiem że zrobił to jej człowiek.. Albo coś co z daleka przypomina człowieka.. Teraz Kitty już nie ma tutaj ale jej nigdy nie zapomną i dalej ją kocham. Również w obecnej Filusi, niesamowicie mądrej dziewczynce.
    Pozdrawiam Z

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s