Wyglądać jak Melania T.

Bez wątpienia wszyscy wiedzą kogo mam na myśli? Pani Prezydentowa Melania, gdziekolwiek się pojawia wzbudza zachwyt wyglądem, urodą, nienaganną figurą i strojami. Faktycznie jest na co popatrzeć.

Wiele kobiet pewnie chciałoby tak wyglądać, ale jak same twierdzą, nigdy im się to nie uda, bo to za grube, brzydkie, mają krzywe nogi, albo brak odpowiednich środków finansowych, żeby mieć piękne stroje.

Ostatnio miałam z moimi koleżankami właśnie taką rozmowę, która dotyczyła tego jak super wyglądać, mieć piękne ubrania, ale skąd na to brać?

Powiedziały: „Może kupować tzw. podróbki?” Otóż, nie!!!

Podróbki to nic innego jak kradzież. Nie róbcie tego, ale nie chodzi o to, że zostaniecie pociągnięci do odpowiedzialności karnej, tylko chodzi o to, że w ten sposób okrada się tego, kto dany wzór, kolekcję, itp. stworzył. Przecież sami nie chcielibyście, żeby to co Wy stworzycie, było przez kogoś innego kopiowane i sprzedawane. Sama miałam taką sytuację, gdzie pod moimi opracowaniami, do których włożyłam wiele wysiłku intelektualnego, własnej pracy, oraz autorskiej koncepcji na rozwiązanie trudnych aspektów prawnych, podpisała się inna osoba, twierdząc, że to jest jej „dzieło”. Nie jest to łatwa i przyjemna sytuacja, a sprawy sądowe wiadomo, ciągną się latami i nie łatwo dojść swoich praw.

Pomijając aspekt własnej osoby, wrócę do podróbek.

Otóż, rozmowa z koleżankami zainspirowała mnie, aby napisać kilka zdań, jak ta kwestia prawnie wygląda.

Ochroną prawa autorskiego, co do zasady, objęte są wszystkie treści kreatywne, te które mają charakter twórczy.

Są to dobra niematerialne. Często potocznie nazywanymi dobrami duchowymi, intelektualnymi, mentalnymi czy umysłowymi. Wszystkie te określenia wskazują na ich niewidzialną naturę, która nie może być odbierana zmysłami.

Aby dobro niematerialne – także utwór – mogło podlegać percepcji zmysłów, musi przybrać jakąś materialną postać. Dla prawa autorskiego rodzaj tej materii nie ma znaczenia. Aby uzyskać ochronę płynącą z prawa autorskiego nie zachodzi konieczność rejestrowania lub zgłaszania gdziekolwiek swoich utworów. Wystarczy sam fakt stworzenia. Nie jest też ważne czy to, co zostało stworzone (subiektywnie lub obiektywnie) ma jakąkolwiek wartość.

Bez znaczenia jest też nakład pracy poniesiony na stworzenie utworu. Dla prawa autorskiego zasadnicze znaczenia ma, by wytwór umysłowości twórcy był ujawniony, czyli poddany percepcji choćby jednej osoby poza autorem.

Jeśli więc twórczość w postaci strojów, torebek, itp. stanowi przejaw działalności twórczej i ma indywidualny charakter, podlega ochronie prawa autorskiego, bowiem stanowi utwór w świetle tych przepisów.

Korzystanie bez zgody Autora z jego działa stanowi kradzież intelektualną, za które grozi odpowiedzialność prawna.

Sankcje za naruszenie praw autorskich można podzielić na cywilne oraz karne. Jakiś czas temu szczegółową tę kwestę poruszałam na blogu, zatem zachęcam do sięgnięcia do wcześniejszych wpisów.

Rzeczą wiadomą jest, że przepisy dotyczące praw autorskich działają we wszystkich tzw. cywilizowanych krajach. Są one w różny sposób ukształtowane, ale co do zasady, kradzież intelektualna jest w nich sformułowana jednoznacznie. Wiele firm, twórców walczy z podróbkami, choć, jak wiemy, ta walka przypomina nieco bój z wiatrakami. Wiecie dlaczego tak jest? Dlatego, że podróbki znajdują wciąż nowych nabywców i dopóki kupujący będą, ta walka z podróbkami może okazać się niemożliwa do wygrania.

Nie kupujmy więc podróbek, bo świadomie lub nie, uczestniczymy w procederze, który jest niezgodny z prawem.

Wiem, wiem, że usłyszę – markowe rzeczy są okropnie drogie. To fakt, ale czy takie przedmioty są tak istotne w życiu? Przecież to jak wyglądamy, jak się czujemy, zależy tylko od nas samych. Piękno to nie są drogie, markowe ubrania. Można super i nadzwyczajnie wyglądać w ubraniach z tzw. sieciówek. To jest kwestia stylu, klasy, dobrego gustu. A klasa i dobry gust to jest to w czym my same dobrze się czujemy. Można mieć na sobie kilkadziesiąt tysięcy złotych i wyglądać jak przysłowiowa „baba z bazaru”, oczywiście nie obrażając nikogo.

Moja Przyjaciółka, zawsze powtarza, piękno i bogactwo mamy w sobie i to jak wyglądamy i jak się czujemy zależy tylko od nas samych. Jak ciało i dusza żyją w harmonii, to jesteśmy szczęśliwe, a jak jesteśmy szczęśliwe to i piękno z nas bije jak jasne światło.

A podróbki, nie dość, że stanowią kradzież intelektualną, to prawdę powiedziawszy, są widoczne gołym okiem i to jest objaw złego gustu i braku klasy. Do tego są marnej jakości, bo sama naocznie widziałam jak one wyglądają i jak są zrobione. Ostateczna decyzja jak zwykle zależy od Was, ale istotne jest, aby szanować czyjąś pracę, szczególnie ten twórczy i intelektualny charakter, bo ten rodzaj pracy wymaga wiele wysiłku, pomysłowości i kreatywności. Zatem podróbkom, mówimy stanowcze „nie”.

2 uwagi do wpisu “Wyglądać jak Melania T.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s