Radość, spokój i odrobina prawa.

Już za parę dni Święta, przychodzę już w świątecznym nastroju.

Wielkanoc to czas odradzania się przyrody, rodzinnych spotkań i oczywiście jajek w każdej postaci. To także moment, w którym życzenia płyną szerokim strumieniem, a każdy zastanawia się, co w tym roku włoży do  wielkanocnego koszyka.

Jako prawnik mam dla Was małą refleksję. Mianowicie, nawet w radosnym, wiosennym nastroju prawo nie śpi. Udostępniając zdjęcia rodziny czy znajomych, pamiętajmy o ich zgodzie, inaczej możemy naruszyć prawo do wizerunku. Wiem, że może to dziwi, ale czy na pewno chcielibyście, żeby Wasze zdjęcia znalazły się w sieci, szczególnie z prywatnych spotkań, gdy sobie tego nie życzycie.

Przed nami także wysyp promocji i zakupów online. Pamiętajmy jednak, że umowy, zwroty i reklamacje działają, więc jeśli okaże się, że coś jest do zwrotu, zróbmy to. Natomiast przepisy dla konsumentów nie dają prawa do reklamacji w nieskończonym czasie. 

Dla tych, którzy lubią żarty i psikusy, mała przypominajka, że wprowadzanie w błąd w sieci może skończyć się poważnie, nawet jeśli wydaje się niewinne. Oczywiście nie oznacza to, że nie można sobie robić żartów. Chodzi o to, że wszystko jest dobre, jeśli jest robione z taktem i umiarem.

Z serca życzę Wam, aby ten czas był spokojny, pełen radości. Życzę także, żeby Święta minęły bez stresu.

Niech Wielkanoc przyniesie Wam nadzieję, uśmiech i spokój, który czasem daje świadomość, że nawet w wiosennym chaosie wszystko może być naszym sprzymierzeńcem.

Dodaj komentarz