Co nowego w Nowym Roku?

Nowy Rok. Nowe sprawy. Nowe wyzwania prawne.

Dzień dobry po dłuższej nieobecności. Mam nadzieję, że jesteście wypoczęci i zaczynacie kolejny rok z nową energią i w pełnym zdrowiu. Nowy Rok to dla wielu z nas czas planów, postanowień i porządkowania spraw,  także tych, które przez miesiące odkładaliśmy „na później”. Z doświadczenia wiem, że bardzo często wśród nich są sprawy prawne, które wydają się zbyt skomplikowane, zbyt czasochłonne albo po prostu stresujące.

Dlatego w nadchodzącym roku będę regularnie poruszać tematy, które realnie dotyczą życia i biznesu, a jednocześnie budzą najwięcej wątpliwości.

Zajmę się m.in.:

podziałami majątku po rozwodzie i to bez mitów, za to z konkretnymi argumentami,

sprawami frankowymi i innymi sporami  z bankami z perspektywy praktyka sali sądowej, ale także opisując nietypowe sprawy frankowe z którymi przyszło mi się zetknąć i wygrać,

ochroną dóbr osobistych w internecie, mediach społecznościowych i sporach „wizerunkowych”, mam tych spraw sporo i przyznam, że to co przeczytałam jak inni potrafią się negatywnie wypowiadać o jakiś osobach, przeszło moje najśmielsze oczekiwania,

umowami, które ratują przed problemami, pamiętając,  że źle napisane często prowadzą prosto do sądu,

przedawnieniem roszczeń, kiedy naprawdę działa na Twoją korzyść, a kiedy bywa pułapką,

oraz tematami, o które pytacie mnie najczęściej w kancelarii, ale rzadko znajdujecie na nie jasne odpowiedzi w sieci.

Moim celem jest prawo zrozumiałe, ale nie uproszczone do granic absurdu. Bez straszenia paragrafami, za to z wyjaśnieniem, co naprawdę ma znaczenie, jakie masz możliwości i na co warto zwrócić uwagę, zanim będzie za późno.

Jeżeli chcesz lepiej rozumieć swoją sytuację prawną, wiedzieć, kiedy warto działać, a kiedy się wstrzymać, czytać o prawie napisanym przez praktyka, a nie teoretyka, zostań tutaj na dłużej i zaglądaj regularnie.

Nowy Rok to dobra okazja, by zadbać o swoje interesy.


A ja czynię wszystko, żeby to co dla Was tworzę w tym miejscu było realnym wsparciem.

Zatem do zobaczenia w kolejnych wpisach i wszystkiego dobrego.

Dodaj komentarz