„Czy można odziedziczyć… długi?”
Co powinien wiedzieć każdy spadkobierca?”
Dziedziczenie kojarzy się najczęściej z otrzymaniem majątku – domu, mieszkania, pieniędzy. Niestety, spadek może zawierać także coś mniej przyjemnego – długi.
Co w takiej sytuacji może (i powinien) zrobić spadkobierca?
Czy można się przed takimi zobowiązaniami uchronić?
Dzień dobry w ten piękny dzień i zapraszam do lektury. Zapewne dowiesz się, co w trawie piszczy.
Zacznę od tego, co wchodzi w skład spadku?
Zgodnie z Kodeksem cywilnym, spadek obejmuje prawa i obowiązki majątkowe zmarłego – z pewnymi wyjątkami, jak choćby prawa ściśle związane z osobą spadkodawcy (np. użytkowanie wieczyste wygasa z chwilą śmierci) czy niektóre umowy (np. umowa zlecenia).
To oznacza, że w skład spadku mogą wchodzić zarówno aktywa (np. nieruchomości, oszczędności), jak i pasywa, czyli długi.
Czy zatem, spadkobierca musi spłacić długi spadkodawcy?
Tak, ale nie bezwarunkowo. Polskie prawo przewiduje trzy możliwości przyjęcia spadku i od tego zależy co dalej z długami:
1. Przyjęcie spadku wprost
Spadkobierca dziedziczy cały spadek – zarówno majątek, jak i długi – bez ograniczenia odpowiedzialności. Odpowiada za zobowiązania spadkodawcy całym swoim majątkiem – również tym osobistym. To rozwiązanie jest ryzykowne, zwłaszcza jeśli nie znamy dokładnego stanu majątkowego spadkodawcy, ale w praktyce zdecydowanie zdarzają się takie przypadki. Potem spadkobiercy łapią się za głowę, że mają odziedziczone ogromne długi.
2. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza
Spadkobierca przyjmuje spadek, ale odpowiada za długi tylko do wysokości wartości aktywów spadkowych ustalonych w spisie lub wykazie inwentarza. To obecnie forma „domyślna” , jeżeli spadkobierca nie złoży żadnego oświadczenia w terminie 6 miesięcy od dnia dowiedzenia się o tytule powołania do spadku, przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
3. Odrzucenie spadku
Spadkobierca może całkowicie zrezygnować ze spadku – nie dziedziczy wówczas ani majątku, ani długów, jednak musi jasno oświadczyć, że spadek odrzuca.
Termin: tylko 6 miesięcy
Na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku mamy 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedzieliśmy się o tytule swego powołania (najczęściej – o śmierci spadkodawcy lub o wcześniejszym odrzuceniu spadku przez innego spadkobiercę). Po upływie tego terminu:
jeśli nie złożysz oświadczenia – uznaje się, że przyjmujesz spadek z dobrodziejstwem inwentarza (chyba że jesteś osobą, która nie ma zdolności do czynności prawnych – np. dziecko).
Zatem co z dziećmi?
Jeśli dorosły spadkobierca odrzuci spadek, jego udział przechodzi na jego dzieci. To często pomijany, ale bardzo ważny aspekt. W imieniu małoletniego dziecka nie można złożyć oświadczenia samodzielnie – potrzebna jest zgoda sądu opiekuńczego.
Dlatego – jeżeli chcesz odrzucić spadek i chronić przed nim także swoje dzieci – należy niezwłocznie złożyć wniosek do sądu o zgodę na odrzucenie spadku w ich imieniu.
Jak sprawdzić, czy spadek zawiera długi?
Przed podjęciem decyzji warto:
- sprawdzić księgi wieczyste nieruchomości,
- zasięgnąć informacji w BIK czy Krajowym Rejestrze Długów (jeśli jesteś już spadkobiercą),
- przeanalizować dokumenty zmarłego (umowy, wezwania do zapłaty),
- rozważyć złożenie wniosku o spis inwentarza do sądu lub komornika.
Co warto zapamiętać?
Długi można odziedziczyć, ale można się przed tym zabezpieczyć.
Masz 6 miesięcy na podjęcie decyzji.
Odrzucenie spadku przez rodzica wymaga zabezpieczenia interesów dzieci, czyli odrzucenia spadku także przez dzieci. Pamiętać jednak należy, że jeżeli rodzice z jakiś powodów nie będą zainteresowani odrzuceniem spadku przez dzieci, wówczas na te ostatnie przechodzi spadek. Jeśli są długi, niestety także z długami.
Na dzisiaj tyle, życzę pięknego dnia i do miłego.
