Podział majątku.

Zdarza się, że małżeństwo nie wytrzymuje próby czasu i kończy się rozwodem. Nie jest to oczywiście dobre, bo ważne, aby rodzina była razem, kochająca i szanująca się.

Życie czasami pisze zupełnie inny scenariusz.

Gdy małżonkowie decydują się na rozwód mają przed sobą nie tylko prawne zakończenie małżeństwa, ale także podział wspólnego majątku. Takiego podziału nie muszą robić  jeśli w trakcie trwania małżeństwa mieli rozdzielność majątkową.

O tym ostatnim kilkakrotnie pisałam na blogu. Teraz mała dygresja – jako prawnik z wieloletnim doświadczeniem jestem ogromnym zwolennikiem  rozwiązania dotyczącego rozdzielności majątkowej. Owszem, nie zawsze jest to proste do przeprowadzenia, bo czasami jeden z małżonków nie zgadza się używając  argumentacji np. o braku zaufania (skoro majątek nie powinien być wspólny), o jakimś podstępie, które szykuje małżonek proponujący to rozwiązanie, albo o braku zgody rodziny (choć ta ostatnia nie ma nic do gadania – w sensie prawnym oczywiście), itd., itd. Tak naprawdę najczęściej jest to podszyte strachem, niepewnością, że już na starcie każdy z małżonków ma swój osobisty majątek.

Wobec tego jeśli jest wspólność majątkowa małżeńska, no cóż, po rozwodzie warto podzielić majątek. Szczególnie jest to ważne w sytuacjach, gdy w skład majątku wchodzą nieruchomości.

Sprawy o podział majątku małżonków nie należą do najłatwiejszych, choć czasami zdarzają się takowe. Bardziej chodzi o to, że przy tych sprawach po każdej ze stron jest dużo emocji, często negatywnych, walki, spierania się, barku możliwości dojścia do porozumienia. Oczywiście stan emocjonalny klienta nie powinien przechodzić na pełnomocnika, ale jesteśmy tylko ludźmi. Czasami i nas może coś zaboleć, zasmucić w ramach prowadzonej sprawy.

No dobrze, ale do rzeczy.

Często zadawane jest mi pytanie, czy po rozwodzie można polubownie podzielić majątek?

Oczywiście, że tak. Jeśli strony są w stanie to zrobić to jest ogromny sukces, bowiem nawet jeśli taki ugodowy podział trwa jakiś czas, na pewno nie zabiera tyle czas i energii co podział sądowy. Strony wówczas dogadują się komu przypadają poszczególne składniki majątku, spisują ugodę i gotowe. Pamiętać także należy, że ugoda może być zawarta przed sądem.

Jednak najczęściej spotykany jest sądowy podział majątku. Można go połączyć z rozwodem, ale może być także przeprowadzony po rozwodzie.

Czy podział majątku po rozwodzie jest konieczny?

Nie jest konieczny, ale nie dokonanie takiego podziału szczególnie gdy w skład majątku wchodzą nieruchomości, środki pieniężne zgromadzone na kontach, akcje, obligacje, lokaty, itp. może się okazać problematyczne wspólne zarządzanie tymi dobrami przez byłych małżonków.

Dlatego zdecydowanie zalecam dokonanie takiego podziału.

Aby zainicjować sprawę o podział majątku przed sądem należy złożyć stosowny wniosek. Wniosek może być zawarty w pozwie o rozwód, a jeśli podział majątku ma się rozpocząć po orzeczonym rozwodzie, wówczas odrębny wniosek składa się do sądu. Przy rozwodzie wniosek kierowany jest do sądu okręgowego, a przy podziale majątku po rozwodzie do sądu rejonowego.

Roszczenie o podział majątku wspólnego nie ulega przedawnieniu, innymi słowy oznacza to, że stosowny wniosek po rozwodzie można złożyć w dowolnym czasie, nawet kilka lub kilkanaście lat po orzeczeniu rozwodu. Tylko dlaczego tak długo czekać?

Co do zasady podział jest równy, ale każdy z małżonków może jednak żądać ustalenia nierównych udziałów w  majątku wspólnym. Nierówne udziały w majątku mogą zostać ustalone przez sąd z ważnych powodów.

Na dzisiaj tyle.

Ponieważ zagadnień związanych z podziałem majątku jest wiele, zatem co jakiś czas będę wracała do tej kwestii opisując już bardziej szczegółowo na konkretnych przykładach.

Tymczasem życzę miłego dnia i do następnego razu. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz