Spory międzyludzkie to normalna rzecz. Kłócą się rodziny, znajomi, partnerzy biznesowi, politycy, itd. Oczywiście jest to bardzo złe, bo z kłótni nic dobrego nie wynika, a na pewno niewiele dobrego. Jednak jak świat światem, a życie życiem nie jest możliwe, przynajmniej tak mi się wydaje, żebyśmy wszyscy żyli tu na ziemi jak w raju. Chociaż wierzcie mi bardzo bym chciała, nie tylko dla siebie i moich bliskich, ale dla każdego człowieka. Samej udało mi się dojść do balansu i równowagi, ale wymagało to sporej pracy nad sobą. Natomiast udało mi się i efekty są znakomite.
No dobrze, ale przejdźmy do sporów. Czego one najczęściej dotyczą? To zależy. Z moich obserwacji i wieloletniego doświadczenia kłótnie są najczęściej o majątek i pieniądze. Nie brakuje także innych sporów, ale pominę te okoliczności, bo nie da się w krótkim poście opisać wszystkich przyczyn sporów pomiędzy stronami. Wierzcie mi jest tego dużo od błahych, po naprawdę trudnych i skomplikowanych. Jednak podam przykład sporu pomiędzy małżonkami, który ostatecznie na drodze mediacji nie udało się rozwiązać. Otóż, żona nie mogła zaakceptować pracy męża polegającej na pracy w firmie pogrzebowej. Jak widać i takie sprawy też się zdarzają.
Idę jednak dalej, aby dojść do sedna sprawy.
Gdy dojdzie do konfliktu, szczególnie na początku jest on ostry i intensywny. Osoby odgrywające w nich główną rolę, są tak zapalczywi, że nikt nie jest w stanie przemówić do rozsądku, żeby odpuścić i pogodzić się. Swojego adwersarza traktują najczęściej jako śmiertelnego wroga. Co wtedy poradzisz? No nic nie poradzisz.
W miarę upływu czasu emocje nieco opadają, wiadomo czas leczy rany, ale nie oznacza, że je całkowicie wylecza. Chyba, że ktoś faktycznie poradzi sobie z emocjami i sam wewnętrznie upora się z problemem.
Natomiast jeżeli spór ma podłoże prawne, może za nim pobiegnie się do sądu, proponuję i polecam oddać sprawę do mediatora, niech on wraz ze stronami pomoże zażegnać konflikt.
O możliwości prowadzenia mediacji w sprawach spornych warto wiedzieć. Czasami daje to uniknąć trudnych, długotrwałych i kosztownych procesów sądowych, które nigdy nie wiadomo jak się zakończą.
Co to są mediacje?
Jest to postępowanie podczas, którego strony próbują osiągnąć porozumienie w celu zakończenia sporu, który pomiędzy nimi wystąpił. W takim postępowaniu korzysta się z pomocy mediatora.
Jak skierować sprawę do mediacji?
Same strony mogą zdecydować się na mediacje, bądź gdy sprawa trafiła już do sądu, sąd może zaproponować podjęcie mediacji lub zarządzić ją z urzędu.
Czy są przepisy, które regulują takie postępowanie?
Zdecydowanie tak. Określają to przepisy zawarte w kodeksie postępowania cywilnego. Przepisy te opisują także sposób procedowania przed mediatorem.
Jak to wygląda?
Spór, jaki powstał między stronami, może zostać rozwiązany w drodze mediacji. Mediacje prowadzi się na podstawie umowy o mediację albo postanowienia sądu kierującego do mediacji.
Strony jeśli nie czują się na siłach, aby same występowały podczas mediacji, mogą oczywiście skorzystać z fachowej pomocy pełnomocników.
Chcąc skorzystać z tej instytucji należy zwrócić się do mediatora – osoby niezależnej i bezstronnej. Osoba mediatora wymaga akceptacji obu stron sporu, a jej zadaniem jest, poza wyjaśnieniem stronom zasad mediacji oraz dążenia do polubownego rozwiązania sporu, także czuwanie nad procedurą jego rozwiązywania oraz zapewnienie stronom ochrony przed eskalacją konfliktu. W przypadku bardzo silnego sporu mediator może również pośredniczyć w komunikacji między stronami. Wybór rozwiązania i opracowanie końcowego porozumienia zależy jednak od samych stron.
Kto może być mediatorem?
Może nim być osoba fizyczna, która ma pełną zdolność do czynności prawnych, korzystająca z pełni praw publicznych.
Mediator prowadzący takie postępowanie powinien zachować bezstronność i obiektywizm.
Jeśli chcemy złożyć wniosek o mediację.
Wszczęcie mediacji przez strony następuje z chwilą doręczenia mediatorowi wniosku o przeprowadzenie mediacji z dołączonym dowodem doręczenia drugiej stronie odpisu tego wniosku.
Wniosek taki powinien zawierać oznaczenie stron, dokładne określenie żądania, przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie, podpis strony oraz wymienienie załączników. Jeśli strony zawarły umowę o mediację na piśmie, do wniosku dołącza się odpis tej umowy.
Mediator po otrzymaniu wniosku niezwłocznie ustala termin i miejsce posiedzenia mediacyjnego. Wyznaczenie posiedzenia nie jest wymagane, gdy strony zgodzą się na przeprowadzenie mediacji bez takiego posiedzenia.
Z przebiegu mediacji sporządza się protokół. Jeśli strony zawarły ugodę przed mediatorem, ugodę zamieszcza się w protokole albo załącza się do niego. Oczywiście strony muszą podpisać ugodę. W przypadku niemożności podpisania ugody, mediator czyni stosowny zapis w tym zakresie w protokole.
Warto korzystać z tej instytucji, bo jest zawsze szansa na szybkie i polubowne zakończenie sporu. Tak jak kiedyś napisałam, z wyroku sądowego zawsze ktoś jest niezadowolony (oczywiście – strona przegrywająca). W przypadku polubownego załatwienia sporu, nie osiąga się może w stu procentach tego czego oczekiwaliśmy, nie mniej jednak, spór kończy się na osiągniętym kompromisie i mamy sprawę załatwioną.
