Dzień Mamy.

Jak co roku, niebawem będziemy obchodzić Dzień Mamy. Specjalnie używam takiego określenia, bo Dzień Matki dla mnie brzmi jakoś okropnie oficjalnie. Przecież jest to bardzo ważne święto, bo związane z miłością, czułością i ciepłem, a słowo Mama właśnie tak mi się kojarzy.

Wobec tego Drogie Mamy niech Wam się powodzi jak najlepiej, żeby dzieci sprawiały same radości i nie było kłopotów i trosk. Same też dbajcie o swoje pociechy, żeby czuły Waszą miłość, obecność i opiekę.

Oczywiście wiemy dobrze, że bycie Mamą to nie jest łatwe zadanie, szczególnie dla tych Pań, które mają sporo obowiązków zawodowych. Sama po sobie wiem, ile trzeba było się natrudzić, żeby pogodzić życie domowe, rodzinne z pracą.

Jednak Mamy to najczęściej silne kobiety, doskonale zorganizowane i potrafiące poradzić sobie w najtrudniejszych sytuacjach. Przyznam nieskromnie, że ja też. Dzisiaj moja sytuacja wygląda inaczej, bo moje dziecię to dorosły człowiek, żyjący własnym życiem, ale wiadomo jako Jego rodzicielka, będę zawsze się troszczyła i martwiła i powtarzała „ubierz się ciepło, załóż szalik i rękawiczki, a czy na pewno nie jesteś głodny? itp.”. Choć te dorosłe dzieciaki nieraz denerwują się na takie wypowiedzi, ale co zrobić matką się jest do końca życia.

Wspominam też swoją Mamę, której nie ma już przy mnie od kilkunastu lat. Jak wiadomo, różnie bywało. Wielokrotnie nie zgadzałam się z Jej zdaniem, wykłócałam się o moje przekonania, bo zawsze broniłam swojego zdania. Pomimo to, mogę powiedzieć, że była wspaniałym człowiekiem, ciepłym, mądrym, dbającym o rodzinę. Nauczyła mnie wiele, przekazała to co ważne i wartościowe w życiu. Z Jej nauk i rad korzystam do dzisiaj. Jednego mnie nie nauczyła – gotowania. Wobec czego musiałam w tej materii polegać jedynie na swojej intuicji, przepisach oczywiście też i działać metodą prób i błędów. Ostatecznie udało się, choć mistrzem w tej dziedzinie nie jestem i pewnie już nie będę. Dzisiaj mam taką „przyszywaną” Mamę i cieszę się, że jest w moim życiu. Jak mam jakiś kłopot i czasami jest mi źle, zawsze biegnę do Niej, żeby się wyżalić, porozmawiać, a Ona dodaje mi otuchy, a rady Jej są bezcenne, odnośnie gotowania też.

Życzę Mamom wszystkiego najlepszego, aby Wasze dzieci nie tylko składały życzenia raz do roku, ale dawały Wam zawsze radość, szczęście i zadowolenie.

Dodam jeszcze, że życzę, aby Mamom w życiu było łatwiej, żeby mogły spełniać się i jako rodzic i zawodowo też, żeby znalazły czas dla siebie na realizację swoich pasji i zainteresowań.

I jeszcze jedno, żeby nasze Państwo w ramach regulacji prawnych ułatwiało życie Mamom, a na pewno nie przeszkadzało. Zatem Wszystkiego Dobrego.

5 uwag do wpisu “Dzień Mamy.

      1. Wiem, że szanujesz. Nieraz wyrażaliśmy różne poglądy, szczególnie na Twoim blogu, ale zawsze z zachowaniem umiaru, taktu i właśnie wzajemnego szacunku i to mi się podoba. Miłego dnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s